Podział na sprężarki olejowe i bezolejowe to pierwsze rozróżnienie, przed którym staje osoba zainteresowana zakupem takiego urządzenia. Obie konstrukcje wytwarzają sprężone powietrze w ten sam sposób, różnią się natomiast sposobem smarowania układu tłokowego. Z tej jednej różnicy wynikają odmienne wymagania eksploatacyjne, inny poziom hałasu oraz inna żywotność urządzenia. Poradnik porównuje oba rozwiązania i wskazuje, do jakich zadań pasuje każde z nich.
Budowa i sposób smarowania kompresora
W sprężarce olejowej tłok pracuje w komorze, do której doprowadzany jest olej. Warstwa smaru ogranicza tarcie między tłokiem a cylindrem, odprowadza ciepło i uszczelnia układ. Konstrukcja bezolejowa korzysta natomiast z pierścieni oraz łożysk pokrytych materiałem samosmarującym, najczęściej teflonem.
-
Układ olejowy pracuje w niższej temperaturze, dzięki czemu tłok i cylinder zużywają się wolniej.
-
Układ bezolejowy nie wymaga uzupełniania ani wymiany oleju, więc obsługa ogranicza się do czyszczenia filtra.
-
Powłoki samosmarujące ścierają się z czasem, a ich regeneracja zwykle się nie opłaca.
Z tego powodu sprężarki olejowe wytrzymują dłuższą pracę i większą liczbę cykli. Modele bezolejowe projektuje się do zadań krótkich i okazjonalnych, co widać także w gwarancji oraz w dopuszczalnym czasie pracy ciągłej.
Obsługa, hałas i czystość powietrza
Codzienna eksploatacja obu typów urządzeń różni się w kilku punktach, które warto rozważyć przed zakupem sprężarki.
-
Obsługa okresowa w modelu olejowym obejmuje kontrolę poziomu oraz wymianę oleju zgodnie z zaleceniem producenta, a w bezolejowym sprowadza się do filtra ssącego.
-
Poziom hałasu wypada zwykle niżej w konstrukcjach olejowych, ponieważ smar tłumi pracę mechanizmu.
-
Czystość powietrza przemawia za modelami bezolejowymi, ponieważ w strumieniu nie pojawia się mgła olejowa.
-
Praca w niskiej temperaturze łatwiej przychodzi urządzeniom bezolejowym, gdyż gęstniejący olej utrudnia rozruch.
-
Ustawienie urządzenia w modelu olejowym musi być poziome, w przeciwnym razie smarowanie działa nieprawidłowo.
Kwestia czystości powietrza wymaga komentarza, ponieważ często decyduje o wyborze. Śladowe ilości oleju szkodzą przy malowaniu natryskowym, obsłudze narzędzi precyzyjnych oraz przy zasilaniu urządzeń medycznych i spożywczych. W pozostałych zastosowaniach problem rozwiązuje filtr z separatorem zamontowany na wyjściu ze zbiornika.
Do jakich zastosowań pasuje każdy typ sprężarki?
Wybór wynika przede wszystkim z częstotliwości i długości pracy. Do pompowania opon, przedmuchiwania oraz sporadycznego użycia gwoździarki wystarczy urządzenie bezolejowe, tańsze i od razu po rozpakowaniu gotowe do pracy. Regularne zasilanie klucza udarowego, szlifierki pneumatycznej czy pistoletu lakierniczego przemawia natomiast za konstrukcją olejową, która znosi dłuższe cykle bez przegrzewania.
Sprawdź przygotowany przez Centrum Techniczne Gałązka ranking kompresorów na stronie https://galazka24.pl/blogs/rankingi/ranking-kompresorow-najlepsze-modele-na-rynku.
W związku z powyższym przed zakupem warto oszacować, ile godzin miesięcznie urządzenie będzie pracowało. Przy kilku godzinach pracy różnica w trwałości obu konstrukcji pozostaje bez znaczenia, a przewagę zyskuje niższa cena i brak obsługi. Przy pracy regularnej rachunek się odwraca, ponieważ koszt wymiany zużytej sprężarki bezolejowej zwykle przewyższa oszczędność przy zakupie.
Partnerem artykułu jest sklep internetowy galazka24.pl – dystrybutor sprawdzonych sprężarek warsztatowych i profesjonalnych.
