Ile kosztuje kilogram aluminium – aktualne ceny skupu

Po dokładnym posegregowaniu i sprzedaniu złomu aluminiowego z przeciętnego remontu mieszkania można wyjść z punktu skupu nawet z kilkuset złotymi w kieszeni. Zanim jednak cokolwiek trafi na wagę, pojawia się pytanie z początku: ile realnie kosztuje kilogram aluminium i od czego dokładnie zależy cena skupu? Wbrew pozorom nie chodzi tylko o „aluminium to aluminium”, ale o konkretny rodzaj, czystość materiału, jego pochodzenie i… umiejętność rozmowy ze skupem. Poniżej zebrane zostały aktualne widełki cenowe, praktyczne przykłady z budowy i proste triki, dzięki którym skup zapłaci wyraźnie więcej za ten sam złom.

Aktualne ceny skupu aluminium za kilogram

Ceny skupu zmieniają się praktycznie co tydzień, bo powiązane są z notowaniami giełdowymi i kursem złotówki. Na przełomie 2023/2024 w większości skupów w Polsce aluminium chodziło w przybliżeniu w następujących widełkach:

Przykładowe widełki cenowe aluminium (zł/kg)

  • Aluminium profil (czysty profil budowlany): 7–10 zł/kg
  • Aluminium MIX (zanieczyszczone, z domieszkami): 4–7 zł/kg
  • Felgi aluminiowe (bez opon, oczyszczone): 6–9 zł/kg
  • Aluminium po puszkach (UBC, sprasowane): 5–8 zł/kg
  • Wióry aluminiowe: 3–5 zł/kg

Różnice między punktami skupu w tym samym mieście potrafią sięgnąć nawet 1–2 zł/kg, szczególnie przy ilościach powyżej kilkudziesięciu kilogramów. Duże złomowe „sieciówki” często mają nieco niższe ceny dla klientów detalicznych, za to małe, lokalne skupy potrafią dorzucić grosz przy większym, jednorazowym zleceniu z budowy lub remontu.

Największy wpływ na stawkę ma czystość frakcji: ten sam profil aluminiowy, oddany osobno jako „czyste aluminium”, może być wyceniony o nawet 2–3 zł/kg wyżej niż w worku pełnym pomieszanych metali.

Dlatego przed sprzedażą warto przyjąć jedną zasadę: im bardziej jednorodna partia materiału, tym wyższa cena za kilogram. To pierwsza i najprostsza dźwignia, na którą można mieć wpływ bez żadnej specjalistycznej wiedzy.

Od czego zależy cena aluminium w skupie

Różnice między tablicą z cenami w internecie a realną wyceną przy bramie skupu nie biorą się znikąd. Kilka czynników powtarza się praktycznie wszędzie.

Najważniejsze elementy wpływające na cenę:

  • Rodzaj aluminium – profile budowlane, puszki, felgi, wióry; każdy rodzaj ma inną cenę wyjściową.
  • Czystość materiału – obecność farby, tworzyw, uszczelek, szkła, stali, śrub, piany montażowej.
  • Frakcja – osobno profil, blacha, złom gruby, złom drobny, osobno wióry.
  • Ilość – przy jednorazowym oddaniu np. 200–500 kg aluminium łatwiej negocjować wyższą stawkę.
  • Aktualne notowania giełdowe – huty i pośrednicy patrzą na giełdy metali (LME), a skupy dostosowują ceny z opóźnieniem.
  • Region – w dużych aglomeracjach ceny bywają wyższe niż w małych miejscowościach, ale różnice nie zawsze są spektakularne.

Istotna jest też polityka konkretnego skupu. Jeden punkt woli zarobić na dużym obrocie i zaoferuje lepsze stawki dla firm budowlanych, inny wysoko punktuje klientów prywatnych przy mniejszych ilościach. Dlatego przy większej rozbiórce czy remoncie rozsądnie jest zadzwonić do 2–3 skupów w okolicy i zapytać nie tylko o cenę, ale i o sposób rozliczenia (czytnik wagi, paragon/faktura, transport).

Rodzaje aluminium na budowie i ich wartość

W materiałach budowlanych aluminium pojawia się częściej, niż się wydaje – nie tylko w oknach czy drzwiach. Każdy z tych elementów skup wyceni nieco inaczej.

Okna i drzwi aluminiowe

Nowoczesna stolarka aluminiowa to dla skupu materiał bardzo atrakcyjny, ale tylko wtedy, gdy trafi w miarę „oczyszczona”. Gotowe okno czy drzwi to mieszanka kilku frakcji: profile aluminiowe, stalowe wzmocnienia, szkło, uszczelki, akcesoria.

Skupy niechętnie przyjmują kompletne okna. W praktyce proponują cenę złomu mieszanego, sporo niższą niż za sam profil. Dlatego opłaca się:

  • wyjąć szkło (po rozkręceniu ram i skrzydeł),
  • odciąć zawiasy, zamki, elementy stalowe,
  • usunąć większe fragmenty uszczelek i piany.

Po takim przygotowaniu towar zmienia się z „problemu” w czysty profil aluminiowy i wskakuje cenowo o klasę wyżej.

Profile konstrukcyjne, listwy, elementy fasad

Systemy fasadowe, podkonstrukcje pod elewacje wentylowane, listwy tynkarskie, kątowniki, prowadnice – to wszystko zazwyczaj trafia do kategorii profil aluminiowy. Jeśli nie ma na nich nadmiaru plastiku czy stali (kołki, śruby), skup liczy to jak pełnowartościowy profil.

Warto przy demontażu od razu odkładać te elementy do osobnej palety lub kontenera. Wymieszane z innymi metalami od razu lądują w tańszej frakcji MIX, co psuje ogólny wynik.

Blachy, płyty, parapety i inne „płaskie” elementy

Blachy aluminiowe (np. na attykach, obróbkach dachowych, parapetach) w większości skupów wyceniane są podobnie jak profile – jako złom aluminium twardego. Niżej punktowane są tylko cienkie blachy mocno zanieczyszczone farbą czy klejami.

Parapety aluminiowe warto oddzielić od mocowań, piany i uszczelek. Przy większej ilości (np. cały blok czy budynek biurowy) taki „drobiazg” potrafi zrobić różnicę rzędu kilkuset złotych na całej partii.

Felgi, elementy instalacji, wióry

Z budowy i zaplecza warsztatowego często trafiają do skupu:

  • felgi aluminiowe (należy koniecznie zdjąć opony, czujniki, ciężarki),
  • elementy instalacji klimatyzacji, wentylacji z aluminium,
  • wióry aluminiowe po obróbce mechanicznej.

Felgi nadal należą do dobrze płatnej frakcji, ale tylko jeśli są czyste i bez opon. Wióry to już zupełnie inna historia – z racji dużej powierzchni i możliwych zanieczyszczeń (oleje, chłodziwa) wyceniane są dużo niżej.

Jak sprawdzić, ile naprawdę warte jest aluminium z budowy

Teoretyczne stawki to jedno, realna kwota na rachunku – drugie. Da się ją oszacować jeszcze przed wjechaniem na skup, szczególnie przy większych remontach.

Podstawowe kroki:

  1. Wstępna segregacja – osobno profile, blachy, felgi, wióry, puszki, a osobno „MIX” i złom zanieczyszczony.
  2. Szacunkowe ważenie – przy większej ilości opłaca się użyć wagi budowlanej lub paletowej; przy mniejszych wystarczy nawet waga łazienkowa i kilka pomiarów.
  3. Sprawdzenie cenników online – większość średnich i dużych skupów publikuje orientacyjne ceny na stronie www lub w mediach społecznościowych.
  4. Telefon do 2–3 skupów – przez telefon można dopytać, czy jest możliwość wyższej stawki przy określonej ilości i konkretnym rodzaju złomu.

Po takiej rundzie rozeznania łatwo policzyć, czy gra jest warta świeczki. Nawet kilkadziesiąt kilogramów „porządnego” aluminium potrafi pokryć koszt części robocizny przy demontażu czy transportu kontenera.

Przy większych rozbiórkach i inwestycjach warto od początku prowadzić osobną zbiórkę aluminium. Przy ilościach rzędu 500–1000 kg różnica między bałaganem a dobrze posegregowanym złomem potrafi wynieść kilka tysięcy złotych.

Jak przygotować aluminium, żeby dostać wyższą stawkę

Skup patrzy na złom przez prosty pryzmat: ile pracy trzeba włożyć, żeby to, co przyjechało, przerobić na jednorodną, czystą frakcję do dalszej sprzedaży. Im mniej pracy po stronie skupu, tym więcej pieniędzy zostaje po stronie sprzedającego.

Najbardziej opłacalne na budowie i przy remoncie są cztery proste działania:

  • Oddzielenie stali – śruby, kątowniki, prowadnice stalowe, zbrojenia; wszystko, co „łapie magnes”, warto wyciągnąć.
  • Usunięcie dużych elementów z plastiku i gumy – uszczelki, zaślepki, uchwyty, zaślepione przepusty.
  • Odcięcie mocno zabrudzonych końcówek – fragmenty z dużą ilością piany, kleju, resztek tynku lepiej skrócić, niż sprzedawać całość jako MIX.
  • Pakowanie osobnych frakcji – profile do jednego kontenera, blachy do drugiego, felgi i ciężkie elementy do trzeciego.

W praktyce już sama segregacja na etapie rozbiórki robi największą robotę. Ekipa, która przy demontażu wrzuca wszystko „jak leci” do jednego kontenera, oddaje potem złom na najsłabszej możliwej stawce. Przy odrobinie dyscypliny na budowie różnica w cenie potrafi pokryć dodatkowy dzień pracy jednej osoby.

Sprzedaż aluminium z budowy a formalności

Ceny cenami, ale na koniec i tak trzeba wszystko rozliczyć. Zasady trochę się różnią w zależności od tego, czy złom sprzedaje osoba prywatna, czy firma.

W typowych sytuacjach wygląda to tak:

  • Osoba prywatna – otrzymuje potwierdzenie przyjęcia złomu, często z tzw. umową kupna–sprzedaży; podatek rozlicza po swojej stronie skup.
  • Firma budowlana lub deweloper – rozliczenie fakturą; warto wcześniej ustalić, czy ceny w cenniku podawane są brutto czy netto.
  • Transport – część skupów oferuje odbiór własnym autem; czasem w cenie, czasem z potrąceniem z końcowego rozliczenia.
  • Kontrola masy – uczciwy skup zawsze waży auto przed i po rozładunku na wadze z legalizacją i pokazuje odczyt.

Przy większych wartościach (remonty instytucji, obiektów użyteczności publicznej, duże budowy) warto zadbać o pełną dokumentację: protokoły przekazania odpadów, faktury, potwierdzenia wagi. To ułatwia rozliczenia i pozwala uniknąć późniejszych wątpliwości, gdzie „zniknął” wartościowy materiał.

Podsumowanie – ile realnie można dostać za kilogram aluminium

W praktyce przy obecnych realiach rynkowych większość osób sprzedających złom aluminiowy z budowy lub remontu mieści się w przedziale 4–9 zł/kg. Dolny zakres to złom zmieszany, zanieczyszczony, wióry. Górny – czyste profile budowlane, dobrze posegregowane i oddane w jednej, większej partii.

Największy wpływ na końcową cenę ma nie tyle sam cennik skupu, co sposób przygotowania materiału: segregacja, oczyszczenie z obcych domieszek i rozsądne dobranie momentu sprzedaży. Dla małego remontu to dodatkowe kilkadziesiąt–kilkaset złotych, dla większej inwestycji – różnica, którą już czuć w całym budżecie budowy.